sobota, 2 maja 2009

Mandriva 2009.1 Spring - pierwsze spojrzenie

--> Mandriva jak zwykle przygotowała wydanie wiosenne swojego systemu, według niektórych najbardziej wyczekiwanej dystrybucji tej wiosny. Wielu użytkowników czekało za edycją wiosenną wydania 2009, ponieważ odczuli bardzo dużą niechęć do francuskiego systemu związku z wprowadzeniem tam środowiska KDE4 (wiem... każdy mógł wybrać sobie GNOME...), które w wersji 4.1 nie zachwycało szybkością i stabilnością.

KDE 4


--> Dystrybucję tą jak zwykle instaluję na 3 komputerach. Jednym bardzo wolnym (Duron 850Mhz), drugim szybszym (Athlon64 3800+) oraz na laptopie (HP Compaq 6820s). W zależności od parametrów sprzętu wybieram GNOME/KDE. KDE 4 stało się już tak miłe w używaniu, że na laptopie może zagościć i wszystkich zachwycać swoim wyglądem.

--> Moim zdaniem najlepszym wyborem jest instalacja Mandrivy w wersji One – mniej zajmuje, nie instaluje mnóstwa niepotrzebnym pakietów i lepiej radzi sobie z zamkniętymi sterownikami. Dlatego też od kilku wydań wstecz wybieram tę wersję.

--> Instalator w wersji Free posiada kilka nowości. Jedną z najważniejszych zmian w tym wydaniu jest dodanie do niego HDT (Hardware Detection Tool). Bardzo dużym udogodnieniem jest możliwość przeglądania partycji spod poziomu instalatora. Zostało dodane też wsparcie dla dysków powyżej 1TB dla drake'a odpowiedzialnego za partycjonowanie dysku. Dla niektórych bardzo ważną nowością może okazać się wsparcie dla systemu plików EXT4 związane z aktualizacją jądra do wersji 2.6.29.


--> Na pierwszy rzut oka nowości nie widać. Jedyne co się zmieniło i zmienia się zawsze to wygląd bootloadera, bootsplasha, ekranu logowania oraz tapety. Twórcy Mandrivy strasznie przyczepili się do stylu IaOra, o czym świadczy nawet jego przeportowanie do KDE 4. Moim zdaniem styl ten nie zachwyca. Jedyny plus to to, że styl ten jest dostępny dla QT 3, QT 4 oraz GTK. Biblioteka QT w wersji 4.5 dzięki QGtkStyle zapewnia nam integracje wyglądu programów opartych o QT 4 pod GNOME czy XFCE. W repozytoriach pojawił się także gtk-qt-engine, dzięki któremu aplikacje GTK upodabniają się do stylu Oxygen czy też innego. Warto dodać, iż od wersji 2009.1 domyślnym "lekkim" środowiskiem będzie LXDE, które zastąpiło IceWM.


--> System zdecydowanie szybciej się włącza, nawet bez speedboota, który jest domyślnie włączony. Teoretycznie powinien się on uaktywniać podczas drugiego uruchomienia systemu na tym samym jądrze. U mnie na laptopie tak się nie stało – związane było to z jakimiś błędami. Uruchomienie speedboot w sposób ręczny daje dość przyjemny efekt – kilka sekund i widzimy ekran logowania.


--> Nie wiem czemu, ale domyślny skrót Ctrl+Alt+backspace restartujący serwer graficzny został wyłączony. Oczywiście wszystko możemy przywrócić.

--> Mandriva 2009.1 nie zainstalowała automatycznie sterowników dla WiFi w moim laptopie. Nie robiła tego żadna poprzednia Mandriva, ani żadne Ubuntu, więc myślę, że nie jest to jakimś super uchybieniem francuskiego zespołu, który przygotowuje ten system. W przeciwieństwie do WiFi wbudowany Bluetooth został wykryty i skonfigurowany automatycznie. Działa on bardzo dobrze. Problem niezgodności nowego BlueZ z komponentem KDEBluetooth4 stał już się przeszłością. Bezproblemowo działa także czytnik kart SD/MMC.

--> W MCC nie pojawiły się znaczne udoskonalenia. Jak w poprzednich wersjach możemy w nim skonfigurować cały system, zrobić kopię zapasową danych oraz zsynchronizować Mandrivę z Windowsem. Do nowości można zaliczyć dodatkowe możliwości konfiguratorów związanych z bezpieczeństwem systemu. Użytkowników migrujących z Windows może ucieszyć styl drake'a odpowiedzialnego za informacje o sprzęcie. Drzewo ze sprzętem przypomina teraz bardziej „Menadżer urządzeń” znany z systemu Microsoftu. W laptopie po wejściu w tego drake'a system od razu zaproponował instalację sterowników do WiFi. Zrobił wszystko automatycznie, co stało się bardzo miłym zaskoczeniem.Zamknięte sterowniki do karty graficznej na starym GeForce 2 MX oraz 7300GT zainstalowały się automatycznie. Podobnie na laptopie, gdzie gości Radeon Mobility X1350. Nie wiem czemu, ale po włączeniu efektów KWin system czasem od razu, a czasem po jakiś czasie się zawiesza. Nie da się ruszyć myszką - wszystko całkowicie staje. W RC1 było podobnie. Domyślnym serwerem dźwiękowym jest nadal PulseAudio, co może niektórych zasmucić, jednakże możemy go wyłączyć.


--> Graczy, którzy używają Wine oraz PulseAudio zapewne bardzo ucieszy wsparcie Wine dla tego systemu dźwiękowego. Programistów nowe środowisko programistyczne z QT Creator na czele. Osoby pracujące w biurze najnowsza wersja pakietu OpenOffcie.org, który domyśnie posiada dodatki do optymalizacji, czy nawet minimalizacji prezentacji oraz importu PDF. A fanatyków, którzy spierają się kto ma szybszy system Phoronix Test Suite.


--> Bardzo miłą rzeczą jest poprawnie działająca hibernacja i wstrzymanie systemu. Nie spotkałem się jeszcze z Linuksem, na którym te funkcje działają tak stabilnie i szybko na nowo zainstalowanym systemie bez żadnego grzebania. Konfiguracja zarządzania energią KDE pozwala na dowolne modyfikacje, np. po zamknięciu pokrywy laptopa system się hibernuje.

--> Wydaje mi się, że jest to bardzo dobre wydanie. Wersja ta działa bez problemów. Jest bardzo miła w użyciu i dopracowana. KDE w wersji 4 nie jest przekleństwem tego systemu. W przeciwieństwie do wersji sprzed pół roku dzięki niemu Mandriva 2009.1 Spring może zdobyć jeszcze większą popularność i zachęcić do siebie wielu użytkowników.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

dlaczego nie:)

Anonimowy pisze...

bardzo ciekawe, dzieki